Wytrysk u kobiety – prawda czy fałsz?

Kobiecy wytrysk – prawda czy legenda? Czy każda kobieta może go mieć? Jak doprowadzić do orgazmu z wytryskiem u kobiety?

Czy istnieje kobiecy wytrysk? Czy jest tylko wymysłem filmów dla dorosłych? Otóż pierwsze takie zdarzenie odnotowano w 1950 roku, natomiast dokładniejsze badania na ten temat ostatni raz przeprowadzono w latach osiemdziesiątych poprzedniego wieku. Naukowcy nadal nie wiedzą skąd się bierze kobiecy wytrysk. Nie ma jednoznacznego wytłumaczenia. Praktycznie jedyne co wiadomo to to, że istnieje, ale czy każda kobieta może go doświadczyć?

O jego istnieniu wiedziały od dawien dawna chińskie kurtyzany i hinduskie mistrzynie tantry. W Europie kobiecy wytrysk zadziwiał. Kobiety, u których orgazmowi towarzyszy wytrysk są mocno zakłopotane. Dzieje się tak dlatego że mogą to uznać za nie trzymanie moczu. Mężczyźni boją się obojnactwa u swojej partnerki. Naukowcy jednak uspokajają. Wytrysk u kobiet istnieje.

Jak więc do niego dochodzi? Teorii jest kilka. Najpopularniejszą jest ta, która odpowiedzialność za wytrysk u kobiety zrzuca na stymulację strefy Grafenberga, czyli tak zwanego punktu G. Jest on zgromadzeniem tkanki gruczołowej otaczający cewkę moczową. Jest to odpowiednik prostaty u mężczyzny. Zbadano ejakulat kobiecy i okazało się, że zawiera te same związki jakie oddaje prostata do męskiego nasienia. Między innymi tymi składnikami są antygeny PSA oraz kwaśna fosforaza sterczowa. Oprócz tego jest trochę mocznika, kreatyniny oraz znikoma ilość cukru. Uspokajamy tu panów, zdecydowanie w nim nie ma plemników.

Jak przebiega orgazm z wytryskiem? Naukowcy widzą cały proces następująco. Podczas stymulacji punktu G kobieca prostata uwalnia ejakulat. Przedostaje się on do cewki moczowej. I to drogami, którymi wydalany jest mocz wydalany jest on na zewnątrz. Można go odróżnić od moczu tym, że ma zupełnie inny zapach. Kobiecy wytrysk jest jak orgazmy u Pań. Różnorodny. Może być to parę kropel, a może być to fontanna wystrzeliwana ponoć na około 20 cm. Ma on konsystencję trochę rzadszą od śluzu pochwowego. Co ważne, może do niego dojść wskutek tylko i wyłącznie stymulacji dopochwowej. Kobieta go nie osiągnie wskutek pieszczot sromu czy łechtaczki. Nie osiągnie się go podczas seksu oralnego, no chyba, że partner stymuluje ręką wnętrze pochwy jednocześnie.

Kobiecy wytrysk nie występuje za każdym orgazmem i nie u każdej kobiety. Nie jest też wyznacznikiem podniecenia czy seksualności. Reakcje seksualne mają swoje prawa. Nie da się ich kontrolować. Tak więc nie jest to konieczność, by kobieta miała wytrysk. Nie pogorszy to życia seksualnego ani o trochę. Istnieją ćwiczenia, które proponowane są przez seksuologów zachodnich jak i wschodnich tantrystów czy tao seksu. Pozwalają one zintensyfikować doznania. Ćwiczenia dotyczą mięśnia Kegla. Poprawiają one siłę skurczu pochwy. One odpowiadają za większe doznanie seksualne i  stymulację punktu G. Dodatkowo w osiągnięciu kobiecego wytrysku mogą pomóc kulki gejszy. Uczą one umiejętnej stymulacji łechtaczki, punktu G i szyjki macicy. Ten zabieg pozwala osiągnąć silny orgazm i wytrysk.

U jednych kobiet wytrysk pojawia się rzadko, a u drugich stale. Rzadki wytrysk, gdy się pojawi może być dla partnerów nie lada zaskoczeniem. Niektórzy mężczyźni nie wiedzą jak zareagować, gdy się coś takiego przydarzy. Myślą, że coś niedobrego dzieje się z ich kobietą. Są też tacy, którzy mają doświadczenia seksualne z partnerką, która taki wytrysk ma i z następną dziewczyną, gdy współżyją, a ona nie ma wytrysku twierdzą, iż w ogóle nie przeżywa orgazmu. A ona przeżywa orgazm tylko bez uzewnętrzniania go wytryskiem.

Na koniec przyjrzyjmy się ćwiczeniom, które pomogą nam w osiągnięciu wytrysku u kobiety. Na początek trzeba sprawdzić na ile pochwa jest kurczliwa. Należy w tym celu wsadzić do pochwy palec, a następnie zacisnąć na nim mięśnie. Po chwili spróbować palec wyjąć. Jeżeli z trudem go mogłaś wyciągnąć to znaczy, że Twoja kurczliwość pochwy jest silna i nie musisz ćwiczyć. Jeżeli na palcu czuć obkurczanie mięśni, ale palec możesz wyjąć bez trudu to znaczy, że skurcz jest przeciętny. W przypadku kiedy ledwo czujesz skurcze na palcu, oznacza to skurcz słaby. Może też być tak, że skurczu w ogóle nie czujesz – oznacza to jego brak. W takim przypadku ćwiczenia są jak najbardziej wskazane. Na początek ćwiczenia są proste. Obkurczaj mięśnie pochwy zaczynając od mięśni brzucha, potem to samo rób z miednicą. Na początku ćwicz 3 razy dziennie w seriach po 10 razy, następnie wydłuż serię do 25 razy. Na koniec ćwicz wstrzymując mocz podczas siusiania i tak rób przez 4 do 6 tygodni.

Te ćwiczenia poprawią kurczliwość pochwy. Aby to sprawdzić weź obranego banana, wsadź go do torebki foliowej, a tą wsadź partnerce do pochwy. Następnie niech ona zaciśnie mięśnie pochwy. Jeżeli owoc zostanie zmiażdżony to jesteście na dobrej drodze do kobiecego wytrysku.

Takie ćwiczenia to nie wymysł wyobraźni chorych ludzi lecz zalecenia seksuologów. W krajach bardziej wyedukowanych pod względem seksu lekarze przepisują na receptę gadżety, które służą do ćwiczenia kurczliwości pochwy. Na koniec zalecane są ćwiczenia z partnerem. Podczas kiedy on jest w Tobie obkurczaj mięśnie pochwy na jego penisie. W tym czasie parter zostaje w bezruchu. Następnie obkurczaj mięśnie w ten sam sposób już podczas stosunku. To powinno sprawić, że Twój partner stanie się bardziej aktywny w Twojej pochwie. Powinno to doprowadzić również do wspólnego orgazmu i wytrysku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *